Autorskie prawa majątkowe – czym właściwe są?

Dzisiaj zaproponuję Wam wpis nieco teoretyczny, a dotyczący podstawowych pojęć, z jakimi mamy do czynienia poruszając się w meandrach prawa autorskiego. Samo sformułowanie „autorskie prawa majątkowe” często obija się nam o uszy. Jeszcze częściej w użyciu pojawia się hasło „prawa autorskie”, które obejmuje również tzw. prawa osobiste. Notatka dotyczyć będzie tego czym są autorskie prawa majątkowe. Niedługo zaś napiszę o autorskich prawach osobistych. W celu zdefiniowania naszego pojęcia trzeba oczywiście odnieść się do ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. 

Jeżeli ustawa nie stanowi inaczej, twórcy przysługuje wyłączne prawo do korzystania z utworu i rozporządzania nim na wszystkich polach eksploatacji oraz do wynagrodzenia za korzystanie z utworu. – art. 17 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. 

Futerał na gitaręUstawa nie określa więc czym są majątkowe prawa autorskie wprost, robi to raczej nieco naokoło, poprzez wskazanie, że twórcy przysługuje wyłączne prawo do korzystania z utworu i rozporządzania nim na wszystkich polach eksploatacji. Czym jest utwór, pisałem tutaj. Wcześniej obowiązująca ustawa o prawie autorskim zawierała przepis, zgodnie z którym prawo autorskie obejmuje, w granicach określonych ustawą, prawo do: 1)   ochrony autorskich dóbr osobistych, 2)   wyłącznego rozporządzania utworem, 3)   wynagrodzenia za wykorzystanie utworu. Aktualna definicja autorskich praw majątkowych bez wątpienia nawiązuje do drugiego i trzeciego z powyżej przywołanych punktów. Warto zwrócić uwagę, że w swojej treści odnosi się ona także do koncepcji prawa własności z Kodeksu cywilnego. 

W granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego właściciel może, z wyłączeniem innych osób, korzystać z rzeczy zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa, w szczególności może pobierać pożytki i inne dochody z rzeczy. W tych samych granicach może rozporządzać rzeczą. – art. 140 ustawy Kodeks cywilny.

Co więc może robić twórca/właściciel? Może korzystać ze swojego utworu/swojej własności z wyłączeniem innych osób. Jego prawo jest tutaj pierwotne i nadrzędne. Łatwiej będzie to zrozumieć, jeśli podam kilka przykładów:

  1. Właściciel:

– pan Janek kupuje samochód, wyjeżdża nim z salonu, rejestruje go – bez jego zgody nawet córka pana Janka, choć dorosła i z prawem jazdy, nie może tym autem jeździć;

– koleżanka Marta kupuje laptopa – nabywa go za własne pieniądze i na swoją rzecz – tylko ona może się nim posługiwać, chyba że zezwoli na to komu innemu;

  1. Twórca:

– kompozytor komponuje nowy utwór muzyczny zatytułowany „Julietta” – może on nim rozporządzać wg własnego uznania i dopóki go nie rozpowszechni, nikt inny nie ma prawa z niego korzystać (tutaj warto zapoznać się z wpisem o dozwolonym użytku osobistym – klik);

– pisarz tworzy nową powieść sensacyjną o oryginalnym tytule „Zabili go i uciekł” – jedynie on ma prawo rozporządzać rękopisem i np. sprzedać go wydawcy książek;

– rzeźbiarz rzeźbi posąg bogini Wenus – dopóki nie wystawił go na widok publiczny, nie zezwolił nikomu na rozpowszechnianie jego miniatur lub fotografii, dopóty nikt nie może tego robić.

Graf. Wikipedia

Graf. Wikipedia

W powyższych przykładach prawo własności dotyczyło samochodu i komputera, zaś prawa autorskie kompozycji, powieści oraz rzeźby. Widać więc, że zakresy uprawnień właściciela i twórcy są ukształtowane analogicznie – w stosunku do własności oraz do posiadanych majątkowych praw autorskich do utworu. Zasadą jest to, że osoba uprawniona rozporządza danym prawem z wyłączeniem innych podmiotów.

Należy jednak zwrócić uwagę na dalszą część definicji z art. 17 ustawy o prawie autorskim. Mówi ona o rozporządzaniu na wszystkich polach eksploatacji. Czym są te pola eksploatacji? Zgodnie z ustawą odrębne pola eksploatacji stanowią w szczególności:

1)   w zakresie utrwalania i zwielokrotniania utworu – wytwarzanie określoną techniką egzemplarzy utworu, w tym techniką drukarską, reprograficzną, zapisu magnetycznego oraz techniką cyfrową;

2)   w zakresie obrotu oryginałem albo egzemplarzami, na których utwór utrwalono – wprowadzanie do obrotu, użyczenie lub najem oryginału albo egzemplarzy;

3)   w zakresie rozpowszechniania utworu w sposób inny niż określony w pkt 2 – publiczne wykonanie, wystawienie, wyświetlenie, odtworzenie oraz nadawanie i reemitowanie, a także publiczne udostępnianie utworu w taki sposób, aby każdy mógł mieć do niego dostęp w miejscu i w czasie przez siebie wybranym.

Mówiąc po ludzku, a nie po prawniczemu, polami eksploatacji są po prostu różne sposoby zwielokrotniania i rozpowszechniania utworów. Wskazane powyżej wyliczenie nie jest wyliczeniem wyłącznym, bardziej traktować je należy jako przykładowe, na co wskazuje zresztą zastosowany przez ustawodawcę zwrot „w szczególności”. Można wyodrębnić inne pola eksploatacji, o ile będą one w wystarczającym stopniu odróżniać się od tych powyższych pod względem technicznym lub ekonomicznym. Co to znaczy? Weźmy na warsztat udostępnianie utworu w taki sposób, aby każdy mógł mieć do niego dostęp w miejscu i w czasie przez siebie wybranym. Jest to nic innego, jak udostępnianie w Internecie. Bez problemu możemy tu jednak wyodrębnić wiele bardziej szczegółowych pól. Zrobię to na przykładzie filmu, który może być choćby:

– udostępniany bez opłat lub udostępniany za opłatą, – udostępniany do ściągnięcia lub udostępniany jako streaming – tylko wyświetlanie,

– udostępniany wyłącznie na jednej konkretnej stronie, udostępniany na stronach jednego właściciela lub w całym Internecie,

– udostępniany w określonym kraju, na określonym kontynencie lub na całym świecie.

Pole eksploatacji można rozczłonkowywać w zasadzie bez ograniczeń, o ile tylko nowe pole będzie wystarczająco odrębne od pozostałych. Podane przeze mnie przykładowe podziały mogą się oczywiście przenikać. Osobnym polem będzie więc udostępnianie filmu za pieniądze na witrynie X w Polsce, a osobnym jego udostępnianie na całym świecie poza Polską na witrynie Y i bez opłat.

Ostatnia część definicji z majątkowych praw autorskich mówi o prawie do wynagrodzenia. Część prawników krytykuje ustawodawcę za wyodrębnienie tego prawa i wskazuje, że zawiera się ono w wyłącznym prawie do rozpowszechniania utworu. Wg mnie krytyka ta jest niepotrzebna. Wydaje się bowiem, że „prawo do wynagrodzenia” w tym przypadku odnosi się raczej do kilku wyszczególnionych w prawie autorskim instytucji, w których do rozpowszechniania utworu dochodzi bez zgody twórcy ale z zapewnieniem mu wynagrodzenia. Tak skonstruowana definicja jest bardziej precyzyjna, niż gdyby tego „prawa do wynagrodzenia” w niej zabrakło. O jakich sytuacjach mowa? Chodzi tutaj np. o wynagrodzenie z tytułu opłat reprograficznych (więcej na ich temat tutaj ), czy też z tytułu rozpowszechniania fotografii reporterskich lub korzystania z prawa przedruku.

Słowem podsumowania – majątkowe prawa autorskie to określony zestaw uprawnień, który zapewnia twórcy wyłączność na korzystanie rozpowszechnianie stworzonego przez niego utworu oraz przyznaje mu prawo do wynagrodzenia. Tak w wielkim skrócie 🙂

Nie chcesz przegapić kolejnego wpisu? Kliknij „Lubię to” na belce po prawej stronie (wyżej), obserwuj blog na Twitterze lub zapisz się na newslettera (podaj mail – również na belce po prawej stronie).

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *